Zastanawialiście się kiedyś, skąd wzięło się to całe koło zodiaku i dlaczego akurat dwanaście znaków, a nie dziesięć albo piętnaście?
To jedno z tych pytań, które pojawia się, gdy ktoś po raz pierwszy słyszy o znaku słońca, ascendentach, żywiołach - i czuje lekki zawrót głowy.
Wbrew pozorom odpowiedź nie jest ani tajemnicza, ani nowa.
Sięga starożytności, a jej ślady znajdziemy w kulturze, języku, a nawet w codziennym kalendarzu.