Pełnia księżyca od wieków rozpala wyobraźnię.
Wokół niej narosło mnóstwo opowieści - od wilkołaków po nagłe emocjonalne wybuchy.
Wiele osób przyznaje, że w czasie pełni czuje się inaczej: bardziej pobudzonych, wrażliwych albo wręcz rozdrażnionych.
Czy księżyc faktycznie ma taką moc, czy może to nasze własne oczekiwania i wielowiekowa tradycja sprawiają, że szukamy związku tam, gdzie go nie ma?